Dlaczego pomiar mocy?

W czasach kiedy nie było mierników mocy jedyną możliwością pomiaru treningu była praca oparta o pomiar tętna. Jednak wzrost tętna podczas treningu jest tylko reakcją na zadane obciążenie i następuje z opóźnieniem, dlatego pomiar tętna nie jest precyzyjnym wskaźnikiem obciążenia treningowego. Trenując z pomiarem tętna można wyrobić w sobie złe nawyki treningowe, które później będzie trudno wykorzenić. Dlatego zawsze i każdego będę namawiał na trening z pomiarem mocy. Miernik mocy tani nie jest , ale jest to inwestycja jednorazowa, która zawsze się zwraca i nie ma zawodnika, który chciałby powrócić do pomiaru tętna.

 

W dzisiejszych czasach cały peleton zawodowy trenuje w oparciu o moc. Dlaczego? Taki trening jest po prostu właściwszy, przynosi duże korzyści, można trenować wydajniej, osiągać lepsze efekty
sportowe. Miernik mocy jest znakomitym narzędziem treningowy. Trenujesz mądrze i masz możliwość analizy treningu. Dzięki temu możesz śledzić efekty i planować dalsze jego etapy.

 

Trening na mierniku mocy to jak jazda samochodem z automatyczną skrzynią biegów, samochód zawsze jest na odpowiednim biegu w odpowiednim zakresie obrotów, co przedłuża żywotność silnika i zapobiega awariom. W ten sam sposób trenując z pomiarem mocy zawsze trenujesz z właściwym obciążeniem we właściwej strefie treningowej. Dzięki temu unikniesz zbyt ciężkich ( co jest zmorą wielu kolarzy amatorów trenujących na pomiar tętna) treningów, z powodu których mięśnie nie będą mogły się właściwie regenerować, co może doprowadzić do spadku formy, przetrenowania lub kontuzji.

 

Wykres poniżej przedstawia graficzną wizualizację przebiegu maratonu MTB. Kolor różowy przedstawia przebieg mocy, który jest przez cały maraton średnio na tym samym poziomie. Kolor czerwony przedstawia przebieg tętna, które również pozostaje średnio na stałym poziomie. I tak ma być. Trenując tylko na pomiar tętna popełniamy błąd polegający na zbyt mocnym początku(powyżej swoich możliwości), po którym następuje sukcesywny spadek generowanej mocy. Koniec końcem przejeżdżamy taki maraton gorzej(w dłuższym czasie) niż jadąc go na pomiar mocy.  Jadąc na pomiar mocy możemy równomiernie rozłożyć siły na cały maraton. Oczywiście to wszystko dotyczy  przypadku, kiedy jedziemy ,,swój” wyścig, starając się go przejechać jak najwydajniej. W przypadku walki o podium przebieg wykresu będzie trochę inny, ponieważ wtedy musimy dostosować się do jazdy konkurentów. Będą zrywy, zaciągi, zmienne tempo, itp.

 

FORMULARZ KONTAKTOWY

logo-wh

 CYCLING ACADEMY
Grzegorz Kaźmierowski
Trener kolarstwa | Trener personalny | Dietetyk sportowy

ul. Kochanowskiego 17
63-000 Środa Wielkopolska
Tel. 502 512 250

e-mali: grzegorz@cyclingacademy.pl

© Copyright 2020 - SHARK CYCLING ACADEMY Grzegorz Kaźmierowski - All Rights Reserved | Realizacja DevDesign.pl

Trener Online